Historia Wąbrzeskie Zakłady Graficzne nie zaczyna się od maszyn.
Zaczyna się od człowieka. 5 czerwca 1883 roku, we wsi Gogolewo w powiecie gniewskim, urodził się Bolesław Szczuka czyli twórca wąbrzeskiej drukarni, drukarz z zawodu i patriota z wyboru.
Nauka zawodu i pierwsze decyzje
Swoją drogę zawodową rozpoczął w 1900 roku w Grudziądz, w drukarni Wiktor Kulerskiego. To nie było zwykłe miejsce pracy. To była przestrzeń, w której druk był narzędziem budowania świadomości narodowej. Tam nauczył się nie tylko rzemiosła, ale także odpowiedzialności za słowo.
Po latach pracy i doświadczeń w 1912 roku założył własną drukarnię w Lubawie. Rok później rozpoczął wydawanie „Głosu Lubawskiego”, lokalnego pisma w języku polskim. W realiach pruskiej administracji była to działalność wymagająca odwagi.
Gazeta podlegała cenzurze, i zdarzało się, że wykreślano całe artykuły, a nawet całe numery. Bolesław Szczuka był wielokrotnie szykanowany. W 1919 roku został aresztowany i skazany przez sąd wojskowy pod zarzutem „zdrady stanu”. Spędził kilka miesięcy w więzieniu. W czasie jego nieobecności obowiązki wydawnicze przejęła żona, Julia.Drukarnia była wtedy czymś więcej niż przedsiębiorstwem.
Była miejscem walki o tożsamość.
Wąbrzeźno: początek nowego rozdziału
Jesienią 1920 roku, po ustabilizowaniu sytuacji politycznej, Szczuka przeniósł swój zakład do Wąbrzeźna. To tutaj rozwinął działalność wydawniczą „Głosu Wąbrzeskiego” i zbudował fundament tego, co dziś znamy jako Wąbrzeskie Zakłady Graficzne.
Nie ograniczał się jednak wyłącznie do prowadzenia drukarni.
Był prezesem Towarzystwa Ludowego, działał w Towarzystwie Samodzielnych Rzemieślników, angażował się w Komitet Obywatelski Pomocy dla Bezrobotnych, współpracował z organizacjami społecznymi, wspierał inicjatywy kulturalne i edukacyjne. Trzykrotnie wybierany do Rady Miejskiej, aktywnie uczestniczył w życiu publicznym miasta.Druk traktował jako narzędzie wpływu społecznego.
Jako odpowiedzialność.
Najwyższe poświęcenie
We wrześniu 1939 roku, po wkroczeniu wojsk niemieckich do Wąbrzeźna, Bolesław Szczuka został aresztowany przez Selbstschutz. W październiku 1939 roku został zamordowany w miejscu masowych egzekucji w Łopatkach.
Zapłacił najwyższą cenę za swoją działalność i konsekwentną postawę na rzecz polskości Pomorza.Jego historia to nie tylko historia drukarni.
To historia odwagi, konsekwencji i odpowiedzialności za słowo.
Co ta historia znaczy dziś?
Minęło ponad sto lat od momentu, gdy druk stał się dla naszego założyciela misją.
Świat się zmienił. Technologia przyspieszyła. Procesy stały się bardziej złożone, a produkcja bardziej precyzyjna. Aktualnie druk to zaawansowane systemy kontroli jakości, nowoczesny park maszynowy, zoptymalizowane procesy i logistyka dopasowana do potrzeb klientów.
Ale jedno pozostało niezmienne.
Szacunek do jakości.
Odpowiedzialność za to, co opuszcza halę produkcyjną.
Świadomość, że druk nie jest tylko produktem, ale też komunikacją.
Dzisiejsze Wąbrzeskie Zakłady Graficzne to firma, która łączy tradycję z nowoczesnością. Korzystamy z doświadczenia pokoleń, ale patrzymy w przyszłość inwestując w technologię, rozwój kompetencji i partnerskie relacje z klientami.
Nie jesteśmy firmą, która powstała „bo był rynek”.
Powstaliśmy, bo ktoś wierzył, że druk ma znaczenie.
I tę wiarę w jakość, odpowiedzialność i rozwój kontynuujemy do dziś.
